sobota, 18 marca 2017

Najsłynniejsza blogerka świata nago w Vanity fair!



Blogerki modowe od kilku lat z sukcesem podbijają show biznes. Popularne szafiarki prezentując na swoich blogach stylizacje zyskały rzeszę fanów, stając się influencerkami i królowymi social mediów.

Chiara Ferragini pionierka modowej blogosfery, autorka bloga The Blonde Salad i jednocześnie, według rankingu Business of Fashion, jedna z najbardziej wpływowych osób w świecie mody. Włoszka żyjąca na co dzień w Los Angeles w przeciągu kilkunastu lat stała się ikoną mody i bizneswomen. Na Instagramie śledzi ją ponad pięć milionów osób, jej twarz znajduje się regularnie na okładkach największych magazynów (m.in. ELLE, Vogue, InStyle). Chiara współpracuje z domami mody, słynnymi markami, ma swoją linię ubrań, butów i akcesoriów. 






Chiara i jej partner Fedez - raper i producent muzyczny wystąpili niedawno w odważnej sesji zdjęciowej dla włoskiego Vanity fair (wydanie z 8 marzec 2017). Komentarze tabloidów krzyczą wprost "Chiara Ferragni i Fedez nago w Vanity fair." Co sądzicie o tak odważnej sesji? Nagość w fotografii artystycznej jest zjawiskiem popularnym. Seks natomiast stał się jednym z najlepiej sprzedawanych motywów w biznesie. Jednak czy Chiara i Fedez właściwie połączyli artystyczną nagość z wszechobecnym dziś seksem sprzedawanym jako produkt? Czy sesja w Vanity fair jest afirmacją współczesnych związków z social mediów czy tylko tanią sensacją? Przyzwyczailiśmy się już do sprzedawania swojej prywatności w social mediach. Chiara i Fedez pokazują już nie tylko swoje życie prywatne, ale postanowili pokazywać intymność ich związku. Dalej już chyba nie można się posunąć. Co ciekawe, blogerka nie omieszkała pokazać na swoim Instagramie kulis owej sesji zdjęciowej. Chiara upubliczniła nagranie gdy wraz ze swoim chłopakiem pozują do zdjęć w wannie. Chiara! Serio!?!










***


A propos nagości. Erica Simone stworzyła projekt Nue York: Self-Portraits of a Bare Urban Citizen. Co chodzi? Otóż artysta w formie autoportretów przedstawia swoje codzienne życie w Nowym Jorku. Niecodzienne w projekcie jest to, że fotografka na każdym zdjęciu jest zupełnie naga. Widzimy ją podróżującą metrem, robiąca zakupy czy spacerująca po zatłoczonej ulicy wielkiego miasta. Jest zaskakująco, jest kontrowersyjnie, jest zabawnie. Ale też na pewno nie jest wulgarnie. Ach ci artyści!





Zdjęcia projektu  Nagość w Nowym Jorku znajdziecie na stronie fotografki: 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz